Minął kolejny tydzień rozluźnienia rządowych zakazów. Trenujemy już regularnie, o czym wspominaliśmy w ostatnim wpisie. W sobotę pogoda znowu dopisała, a – patrząc przez pryzmat ilości przewrotek – woda musiała być ciepła. 😉 Frekwencja też była niczego sobie. Chyba cała nasza Ekipa (podzielona na dwie grupy) pojawiła się na dojlidzkiej plaży.
Trener Paweł po cichu liczy, że uda nam się zaliczyć jeszcze w tym roku przynajmniej jedne zawody, albo choć jakąś malutką imprezkę. Dlatego wyciska podczas treningów z nas siódme poty i powoli podnosi poprzeczkę swoich wymagań!
Poniżej króciutka sesja zdjęciowa oraz filmowa z sobotniego treningu.
A korzystając z okazji, zachęcamy do zasubskrybowania naszego kanału na YouTubie!


